Ten teatr był jednym z najbardziej tętniących życiem w północnym Bukareszcie. Ale w latach 70. spłonął podczas nocnej próby. Kilku aktorów zginęło uwięzionych za kulisami.

Od tamtej pory w ruinach mówi się o dziwnych zjawach:

Dziś teatr działa w innej formie, ale duchy dawnych aktorów podobno wciąż wracają – by grać swoje ostatnie role.